Nothing is too far
if you are not in a hurry.
Witaj w OneRiver
To miejsce, w którym zapraszamy Cię do wejścia w rolę odkrywcy i badacza rdzennych kultur Ameryki Południowej. Znajdziesz tu moc informacji i garść oryginalnych produktów, którymi pragniemy się z Tobą dzielić. Mamy nadzieję, że pośród zebranej tu estetyki, kolorytu i zapachów, zaczerpniętych z rozległych terenów Amazonii i Andów, poczujesz tu prawdziwego ducha tradycji i medycyny naturalnej tego niezwykłego kontynentu - który od lat niezmiennie inspiruje nas do dalszego zgłębiania samych siebie.
„Wrażliwość na naturę nie jest wrodzoną cechą rdzennych ludów. Jest konsekwencją adaptacyjnych wyborów, które doprowadziły do rozwoju wysoce wyspecjalizowanych umiejętności peryferyjnych. Te wybory wynikają z kolei z całościowego spojrzenia na naturę i wszechświat, w którym mężczyzna i kobieta są postrzegani jako elementy nierozerwalnie związane z całością”.
Wade Davis
Fundacja One River
Fundacja OneRiver powstała z wdzięczności i szacunku do rdzennych mieszkańców Amazonii, którzy dzielą się z nami swoją prastarą wiedzą i kulturą. Naszym celem jest niesienie wsparcia społecznościom, zamieszkującym Kolumbię, Wenezuelę i Brazylię, poprzez pomoc w zaspokajaniu potrzeb, które przekraczają ich możliwości własnego finansowania. Dzięki zaangażowaniu naszej globalnej społeczności, fundacja regularnie przekazuje część dochodów na rzecz rdzennych ludności.
Płyniemy z nurtem działań, które wykraczają poza naszą codzienną świadomość. Podobnie jak rzeka, podążamy przez życie, gotowi i otwarci na wszystko co wiadome i niewiadome, co może zaskoczyć nas tuż za zakrętem. Niczym woda, swobodnie, w obranym kierunku – niekiedy spokojnie, innym razem dynamicznie – dostosowujemy się do okoliczności. Niesiemy w sobie istotę życia, zasilaną ze źródeł, siłą strumieni, wód przepływających przez wszystkie zakątki Ziemi i w komórkach żywych istot – wytrwale i w wolności kierując się na powrót do siebie.
„Jeśli różnorodność jest źródłem zdumienia, jej przeciwieństwo – wszechobecna kondensacja do jakiejś nijakiej, amorficznej i wyjątkowo ogólnej współczesnej kultury, która przyjmuje za oczywistość zubożone środowisko – jest źródłem konsternacji. Rzeczywiście, nad ziemią płonie ogień, zabierając ze sobą rośliny i zwierzęta, kultury, języki, starożytne umiejętności i wizjonerską mądrość. Stłumienie tego płomienia i odkrycie na nowo poezji różnorodności jest być może najważniejszym wyzwaniem naszych czasów.”
„Sama powierzchnia Ziemi jest ogromnym krosnem, na którym słońce tka materię istnienia.”
„Przetrwanie kulturowe nie polega na ochronie, zamykaniu rdzennej ludności w enklawach niczym okazy zoologiczne. Zmiana sama w sobie nie niszczy kultury. Wszystkie społeczeństwa podlegają ciągłej ewolucji. Kultura przetrwa, jeśli ma wystarczającą pewność w swojej przeszłości i wystarczającą ilość głosu w swojej przyszłości, by zachować swojego ducha i istotę pomimo wszystkich zmian, którym nieuchronnie przejdzie.”